NIEBEZPIECZNE MARZENIA MATEUSZA MORAWIECKIEGO O SOCJALISTYCZNYM SAMOCHODZIE OSOBOWYM. ZA WSZYSTKO ZAPŁACĄ POLSCY PODATNICY

Reklama

Marzenia Mateusza Morawieckiego - ekonomicznego ignoranta o socjalistycznym samochodzie elektrycznym, do którego będą dokładać polscy podatnicy, skończą się podobnie jak marzenia Elona Muska o świetnym biznesie na samochodach elektrycznych. Matematyka nie kłamie, do samochodów elektrycznych trzeba dopłacać i to grubo.

Szkoda tylko, że będzie to państwowa fabryka za pieniądze podatników, a nie prywatna z własnych środków Morawieckiego. Czyżby nasz geniusz ekonomii marzył o komisji śledczej, która będzie badać miliardowe straty powstałe z absurdalnych pomysłów PIS?

Analitycy działającego od 1869 roku banku inwestycyjnego Goldman Sachs wypowiedzieli się właśnie w kwestii przyszłości marki Tesla. Twierdzą oni, że jeśli Elon Musk do 2020 roku nie pozyska 10 miliardów świeżego kapitału, czeka ją smutny koniec - Tesli skończą się pieniądze. Metodami na uzyskanie tak dużego kapitału są m.in. emisja akcji i obligacji. Pieniądze miałyby być pozyskane na finansowanie wydatków na rozwój technologii, zwiększenie wydajności produkcji oraz pokrycie bieżącej działalności. Tesla ostatnio wykazała rekordowe straty, pomimo rekordowo wysokiego przychodu. Firma wciąż korzysta z kolejnych pożyczek na rozwój, związanych m.in. z tworzeniem nowej fabryki w Chinach oraz finansowanie już działającej placówki we Fremont.

Według wyliczeń, Tesla w tym roku traci 5500 euro w każdej minucie.Tesla sprzedaje wprawdzie coraz więcej pojazdów, ale inwestuje ogromne środki w swoje zautomatyzowane fabryki i rozwój nowych technologii - to właśnie dlatego wciąż jest "na minusie". Środki na działalność Tesla pozyskuje od swoich inwestorów, a zaufanie tychże może w końcu się skończyć, choć... Goldman Sachs twierdzi, że Tesla nie będzie miała problemu z pozyskaniem ewentualnych środków od inwestorów. Chętnych na inwestycję w marzenia Muska wciąż nie brakuje.

Elon Musk wciąż twierdzi, wbrew prognozom Goldman Sachsa, że Tesla będzie przynosić dochód jeszcze w tym roku. Musk zapewnia, że firmie nie jest potrzebny kolejny zastrzyk gotówki od inwestorów i firma sama "stanie na nogi". Trudno w to uwierzyć patrząc na nieustające problemy z produkcją Tesli Model 3 oraz na fakt, że Tesla kwartalnie wydaje około 1 miliarda dolarów. Ceny akcji firmy Tesla od marca ciągle spadają.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama