Chińczycy znaleźli sposób na produkcję nowego rodzaju baterii

Reklama

sob., 11/24/2018 - 10:22 -- zzz

W dzisiejszych czasach rozwój technologiczny kręci się wokół mobilności. Urządzenie takie jak smartfony czy autonomicznie samochody rewolucjonizują sposób w jaki patrzymy na rzeczywistość, jednak rewolucja ta wymaga także coraz wydajniejszych akumulatorów, które by ją napędziły. Z tego powodu na całym świecie trwają prace mające na celu znalezienie nowych, lepszych sposobów gromadzenia energii.

 

Co prawda jak do tej pory nie przyniosły jeszcze żadnych fantastycznych technologii, z których mogliby skorzystać zwykli śmiertelnicy, jednak jeśli wierzyć ostatnim doniesieniom z Chin, to właśnie nastąpił w tej kwestii istotny przełom. Wszystko za sprawą startupu Qing Tao Energy Development Co., który rzekomo opracował metodę masowej produkcji akumulatorów ze stałym elektrolitem.

 

Czym są akumulatory ze stałym elektrolitem? Cóż, dokładnie tym, co sugeruje ich nazwa - akumulatorami, w których elektrolit występuje w stanie stałym, a nie ciekłym. Ważniejsze jest to jakie korzyści przynosi takie rozwiązanie, a tych jest całkiem dużo, bowiem ogniwa takie mają być nie tylko pojemniejsze od standardowych (mówi się o gęstości energii wyższej o 30 procent względem tradycyjnych ogniw litowo-jonowych), ale także będzie je można o wiele szybciej naładować i - co najważniejsze - będą o wiele bezpieczniejsze (tu nie będzie groziła powtórka z Samsunga Galaxy Note7). Na wprowadzeniu tej technologii bez wątpienia zyska branża mobilna, jednak jako głównego beneficjenta wspomnianych korzyści wskazuje się branżę motoryzacyjną, gdzie nowe akumulatory miałyby zasilać elektryczne samochody.

Opisywana technologia wydaje się więc mieć same zalety. Niestety póki co nikomu nie udało się wdrożyć jej do masowej produkcji, a na przeszkodzie stały między innymi olbrzymie koszta. Qing Tao Energy Development Co. twierdzą, że są pierwszą firmą, która podołała temu wyzwaniu i jeśli rzeczywiście tak jest, to jest to bardzo dobra wiadomość dla nas wszystkich. Niestety jak na razie informacje o całym przedsięwzięciu są stosunkowo skromne. Według informacji zamieszczonych w chińskich mediach obecna produkcja ma pozwolić na uzyskanie ogniw o łącznej pojemności 100 MWh w ciągu roku, natomiast do 2020 roku wartość ta ma wzrosnąć do 700 MWh. Są to wartości budzące uznanie, jednak z pewnością nie wystarczą na zaspokojenie światowego zapotrzebowania na nowe akumulatory. Co więcej, nie wiemy także jaki jest koszt produkcji ogniw ze stałym elektrolitem, a to podstawowe kryterium, które będzie miało wpływ na tempo adopcji nowego rozwiązania. Jak widać ostatni przełom przyniósł nam póki co więcej pytań niż odpowiedzi, jednak jest to temat, który bez wątpienia warto śledzić.

 

 

Autor: 
zzz
Źródło: 

Xinhuanet

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama