Demaskujemy propagandę na temat przejść dla pieszych!

Reklama

pt., 03/06/2020 - 17:15 -- moderator2

Twierdzenie, że w wymienionych krajach piesi mają pierwszeństwo przed przejściem ociera się - niestety - o demagogię. Wypada bowiem zdawać sobie sprawę, że - na masową skalę - stosowane są tam tzw. przejścia "sugerowane", przed którymi piesi muszą ustępować pierwszeństwa pojazdom!

Aktywiści opowiadający się za przyznaniem pieszych dodatkowych uprawnień zapominają dodać, że w wymienionych państwach, które często stawiane są w Polsce za wzór, funkcjonują dwa typu przejść dla pieszych. Klasyczne - znane z polskich dróg - zebry oraz tzw. furty/brody. To wyznaczone liniami "ścieżki", po których poruszać się mogą właśnie niechronieni uczestnicy ruchu.

 

Trzeba jednak wiedzieć, że np. Niemczech furty występują wyłącznie w połączeniu z sygnalizacją świetlną i jest ich nieporównywalnie więcej niż zebr. Na tego typu obiekcie pierwszeństwo pieszego wynika wyłącznie z działania świateł. Co więcej - po ich wyłączeniu - furta przestaje pełnić funkcję przejścia dla pieszych! Oznacza, to że chcąc przejść na drugą stronę, pieszy zobowiązany jest przepuścić wszystkie nadjeżdżające pojazdy. W większości niemieckich (i nie tylko) miast - na jedną klasyczną zebrę przypada nawet kilkadziesiąt(!) furtów, na których ruchem steruje sygnalizacja świetlna.

13248327_1763597623852094_1446512616679948202_o.jpg

 

Furty/brody to niejedyne alternatywne rozwiązanie stosowane, by ułatwić życie pieszym i kierowcom. We wspomnianych krajach powszechnie wykorzystuje są również tzw. azyle czyli "przejścia sugerowane" - obszary wyznaczone przez zarządców dróg do bezpiecznego przekraczania jezdni przez pieszych, które jednak - w myśl przepisów - nie są przejściami (m.in. brak oznakowania pionowego). Takie rozwiązania spotkamy np. przy dworcach, uczelniach czy w okolicach obiektów użyteczności publicznej. Również w takim przypadku pieszy zobowiązany jest do ustąpienia pierwszeństwa pojazdom i przekracza jezdnię wyłącznie na własną odpowiedzialność! 

 

Stosunek azylów do klasycznych zebr również wynosi kilkadziesiąt(!) do jednego. Tego typu rozwiązania masowo wykorzystywane są np. przy przystankach autobusowych, gdzie - w Polsce - zawsze stosowane są klasyczne zebry. Mówiąc inaczej - osoby zmierzające na lub z przystanku NIE MAJĄ pierwszeństwa przed ruchem kołowym!

Autor: 
Redakcja Interia
Źródło: 

motoryzacja.interia.pl

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama