Prawo drogowe, a hulajnogi elektryczne – przepisy, mandaty, zakazy o UTO

Reklama

wt., 04/20/2021 - 06:21 -- zzz

Nowe przepisy drogowe dotyczące hulajnóg elektrycznych są już gotowe. Niebawem zostaną podpisane i opublikowane. Poniżej o tym, co się zmieni w 2021 roku.

Aktualizacja: 15.04.2021: Sejm nie zgodził się na poprawki Senatu, które zakładały m.in., że kierujący hulajnogą elektryczną będzie mógł poruszać się po chodniku z prędkością dostosowaną do warunków ruchu. Odrzucono również poprawkę dopuszczającą w wyjątkowych przypadkach korzystanie przez kierującego hulajnogą elektryczną z jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością nie większą niż 50 km/h. Teraz nowelizacja została podpisana przez prezydenta. To oznacza, że nowe przepisy wejdą w życie 30 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. 

Nowe przepisy dla hulajnóg elektrycznych w 2021

Jest ścieżka rowerowa Nie ma ścieżki rowerowej
Należy poruszać się drogą dla rowerów (ścieżką) z prędkością do 20 km/h. Należy jechać po jezdni, na której ruch dozwolony jest z prędkością do 30 km/h. Wówczas jedziemy z prędkością do 20 km/h. Dozwolone dla osób powyżej 10 roku życia.
  Można jechać po chodniku, gdy obok na drodze obowiązuje prędkość wyższa niż 30 km/h. Jedziemy z prędkością pieszego i ustępujemy mu pierwszeństwa.

Podsumowując, hulajnogą elektryczną można jechać:

  • drogą dla rowerów (ścieżką) z prędkością do 20 km/h;
  • wyjątkowo po jezdni, na której ruch dozwolony jest z prędkością do 30 km/h, gdy nie ma drogi dla rowerów;
  • wyjątkowo chodnikiem z prędkością pieszego, gdy nie ma ścieżki rowerowej, a na drodze obowiązuje prędkość powyżej 30 km/h.

Kto może jeździć na hulajnodze elektrycznej? Jaki wiek?

Dzieci w wieku do 10 lat będą mogły poruszać się urządzeniem transportu osobistego jedynie w strefie zamieszkania pod opieką osoby dorosłej. Z kolei osoby w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T. Dla osób, które ukończyły 18 lat, dokument taki nie jest wymagany.

Co jest zabronione?

  • kierowanie hulajnogą osobie znajdującej się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu;
  • przewożenie hulajnogą elektryczną innych osób, zwierząt i przedmiotów,

    ciągnięcie lub holowanie hulajnogą innych pojazdów;
  • pozostawianie hulajnóg elektrycznych na chodniku w inny sposób niż równolegle do jego zewnętrznej krawędzi.

Kary i mandaty

200 zł – za korzystanie podczas jazdy z telefonu, wymagające trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku przez kierującego pojazdem.

100 zł – za przewożenie innej osoby, zwierzęcia lub ładunku.

300 – 500 zł – za kierowanie na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu pojazdem innym niż mechaniczny przez osobę znajdującą się w stanie po spożyciu alkoholu lub podobnie działającego środka.

100 zł – za naruszenie warunków zatrzymania lub postoju pojazdu na chodniku.

350 zł – za nieustąpienie przez kierującego pojazdem pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu.

Jak parkować hulajnogę?

Nowa ustawa wprowadza obowiązek pozostawienia hulajnogi elektrycznej na chodniku w przeznaczonym do tego miejscu. W przypadku braku takiego miejsca, pozostawienie pojazdu na chodniku będzie dopuszczalne tylko przy jednoczesnym spełnieniu następujących warunków:

  • hulajnoga będzie ustawiona jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni;
  • hulajnoga będzie ustawiona równolegle do krawędzi chodnika;
  • szerokość chodnika pozostawionego dla ruchu pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m.

Kontrowersje i problemy z przepisami

Długo wyczekiwane przepisy drogowe dotyczące hulajnóg elektrycznych nie zdołały wprowadzić kompromisu pomiędzy ideą elektromobilności, a bezpieczeństwem pieszych. Wielu użytkowników jednośladów krytykuje ustawodawców za wprowadzenie nakazu kierowania pojazdem w tempie “poruszającego się pieszego”. Bowiem, jak zauważają, w praktyce taka czynność jest, po prostu, niewykonalna, gdyż rajder nie zdoła utrzymać równowagi na jednośladzie. Ponadto nowe przepisy nie wyjaśniają, który z pieszych ma dyktować maksymalną prędkość; ten którego minęliśmy, czy ten który idzie przed nami, czy może chodzi o pieszego w ogóle, który z jakiejś definicji porusza się określoną prędkością.

Dlatego krytyka odnosi się do zaprzeczenia idei, dla jakiej stworzono e-hulajnogi, którą nowe przepisy ignorują. Chodzi o ograniczanie prędkości na chodniku do minimum, przez co używanie hulajnóg przestaje być zasadne. Biorąc pod uwagę, że w kraju jest niewiele ścieżek rowerowych, większość drogi należałoby przejechać z maksymalną prędkością do 10 km/h lub nawet wolniej. Zatem ustawa poniekąd gloryfikuje ruch samochodowy i zniechęca do elektromobilności.

Również dopuszczalna prędkość na ścieżce rowerowej prowokuje do refleksji, po co pozostawiać samochód w domu. Bowiem e-hulajnogi miały rozkorkować miasta i zmniejszyć zanieczyszczenie środowiska, a tymczasem na ścieżce rowerowej, gdzie nikogo nie ma, trzeba będzie poruszać się z prędkością do 20 km/h. Owszem, zbyt szybko jadąca osoba po ścieżce rowerowej, obok której idą przechodnie, może stanowić zagrożenie. Jednak wiele z tych ścieżek przebiega z daleka od pieszych lub są w miejscach, gdzie pieszych jest niewielu lub wcale. Są to długie odcinki, które zazwyczaj łączą osiedla i z powodzeniem można by jechać tam trochę szybciej.

Długo czekamy na przepisy

Poniżej archiwalne informacje, aktualne do czasu wprowadzenia nowych przepisów. Bowiem w chwili obecnej, gdy nowe przepisy nie weszły jeszcze w życie, hulajnogą elektryczną można poruszać się:

  • po prywatnych posesjach;
  • w lesie;
  • po chodniku;
  • w parku;
  • poboczem drogi, gdy nie ma chodnika;
  • w miejscach nieobjętych zakazem.

Polski kodeks drogowy klasyfikuje jako pieszych również osoby, które korzystają z tak zwanych środków transportu osobistego. Wprawdzie, gdy powstawała definicja “pieszego” nie istniały e-hulajnogi, więc tego wyrazu tam nie znajdziemy. Jednak wielu uznaje, że korzystający z hulajnogi nie jest rowerzystą, więc powinien poruszać się po chodniku. W przeciwieństwie do rowerzystów – może pokonywać jezdnię w poprzek przejściem dla pieszych. Jednak kierowcy muszą zwiększyć czujność, bo hulajnoga pozwala na rozwijanie znacznych prędkości. Należy wiedzieć, że przepisy mogą się różnić w zależności od regionu.

Niestety sądy mają inne podejście, niż policja i często klasyfikują hulajnogę elektryczną, jako motorower, czego przykładem jest wyrok w Lublinie. Tutaj więcej o tej sprawie, a poniżej definicja pieszego z Kodeksu Drogowego Art. 2. Pkt.18.

Pieszy – osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej; 

Komisarz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Lublinie wyjaśnił:

“Choć trzeba przyznać, że hulajnoga elektryczna rozwija znacznie większą prędkość niż pieszy, to jednak jej użytkownik powinien jeździć po chodniku.” (źródło >)

Ważna uwaga: Różne źródła podają odmienne interpretacje przepisów. Jednak Ministerstwo Infrastruktury podaje, że: “Do tego czasu (stworzenia przepisów) odpowiednie służby raczej nie będą też podejmować interwencji wobec poruszających się tymi urządzeniami po chodnikach Zobacz źródło.

Prawo drogowe, przepisy i hulajnogi elektryczne

Nowe przepisy mają pojawić się w 2021 roku, a póki co każdy interpretuje kodeks drogowy po swojemu. Niedawno oficer prasowy KMP w Świnoujściu wypowiedział się na temat przepisów dotyczących hulajnóg. W sierpniu 2017 przestrzegał przed konsekwencjami poruszania się po drogach publicznych, w strefach zamieszkania czy strefach ruchu urządzeniami typu seagway. Jasno wyjaśnił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami poruszając się pojazdami nie dopuszczonymi do ruchu popełniamy wykroczenie.

“Zgodnie z obowiązującymi przepisami poruszanie się urządzeniami typu elektryczna hulajnoga czy seagway po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest zabronione. Policjanci reagują na takie wykroczenia pouczając bądź nakładając mandat karny – taryfikator przewiduje wysokość mandatu od 20 do 500 zł.”

 

Hulajnoga i mandaty

Póki co, poruszanie się hulajnogą elektryczną po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu jest zabronione. Za taki występek czeka nas pouczenie bądź mandat karny – w wysokości od 20 do 500 zł. Z kolei w przypadku kolizji bądź wypadków drogowych z udziałem urządzeń nie dopuszczonych do ruchu, oprócz grzywny, trzeba liczyć się z faktem, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

Nowe przepisy przewidują kary dla osób, które w czasie jazdy korzystają z telefonów – wysokość mandatu wynosi 200 złotych. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mandat w wysokości do 500 złotych, a za nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, zapłacimy zapłaci 350 złotych.

Parkowanie też jest problemem

Do czasu wejścia nowych przepisów w życie, hulajnogę elektryczną można zaparkować wszędzie, gdzie jest to możliwe, jednak musi być to w miejscu publicznym i powszechnie dostępnym. Bowiem kodeks drogowy nie zabrania parkowania poza miejscami parkingowymi. Zatem użytkownicy parkują hulajnogę np. na środku chodnika, ścieżce rowerowej lub opierają ją o bramę.

Dlatego Zarząd Dróg Miejskich podjął działania i zaczęło rekwirować porozrzucane pojazdy, a obecnie w magazynie zalega około 500 e-hulajnóg. Podobno, gdy wypożyczalnia chce je odebrać musi okazać dokumenty, że jest zarejestrowana na terenie Polski i jest właścicielem urządzenia.

Autor: 
zzzMarcin i Damian
Źródło: 

elektrycznyranking.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama