Lotus przedstawia swój ostatni pojazd z silnikiem spalinowy, potem wyrusza w pogoń za Porsche

Reklama

pt., 07/09/2021 - 18:38 -- MagdalenaL

Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons

 

We wtorek Lotus zaprezentował swój ostatni samochód benzynowy. Jest to kamień milowy dla brytyjskiej marki z tego powodu, że dążą do budowy tylko aut elektrycznych i produkowania większej liczby aut. Lotus chce przekształcić się z małej firmy, która produkuje około 1500 sportowych aut rocznie, w elektryczną potęgę, która wytwarza dziesiątki tysięcy sedanów i SUV-ów wysokiej jakości. Dokonać chcę tego przy pomocy koncernu Geely, do którego należą.  

 

 

Zdajemy sobie sprawę, że musimy zwiększyć nasze przychody, a segment samochodów sportowych jest ograniczony – powiedział agencji Reuters dyrektor zarządzający Lotus Matt Windle. W związku z tym chcemy oferować różnorodne produkty firmy Lotus w całej gamie, przeznaczone dla różnych osób na różnych etapach ich życia.

 

Plan ekspansji Lotusa nie różni się zbytnio od planu Porsche, które należy do Volkswagena. Znacznie się rozwinęli od 2002 roku, kiedy wprowadzili model Cayenne. W zeszłym roku Porsche sprzedało ponad 90 tys. egzemplarzy tego modelu, jednak prawie trzy razy większą sprzedaż odnotował flagowy model tego producenta 911.

 

Lotus zaczyna od modelu Emira, który został zaprezentowany w fabryce Lotusa w Hethel w starej bazie sił powietrznych we wschodniej Anglii. Planują budowę około 4800 sztuk rocznie tego modelu, ale mogą zwiększyć produkcję, jeśli będzie wysoki popyt. Emira ma kosztować około 60 tys. funtów i jest pierwszy modelem Lotusa z silnikiem benzynowym od ponad dekady i zarazem ostatnim zasilanym konwencjonalnym paliwem.

 

Lotus zaprojektował go tak, aby wyglądał jak rodzeństwo Eviji, elektrycznego „hipersamochodu”, który będzie produkowany w liczbie zaledwie 130 samochodów – ponieważ jest to 130 model produkowany przez Lotusa w przeciągu 73-lecia historii tej firmy. Będzie sprzedawany za około dwa miliony funtów. Russell Carr, szef działu projektowania w Lotusie, powiedział, że nie może się doczekać zmienienia stylu firmy.

 

Geely kupiła 51% udziałów w Lotusie w 2017 roku. Wcześniej Lotus zmagał się z problemami finansowymi i przez nie musieli odłożyć na później produkcję niektórych modeli. Dzięki temu Lotus jest częścią imperium chińskiego producenta samochodów, który jest właścicielem Volvo i największym udziałowcem niemieckiego Daimlera.

 

Założyciel Geely, Li Shufu, zamierza stworzyć globalną firmę, które dzielą technologię z chińskiej bazy dostawców pod różnymi brandami. Wyjaśnił, iż w dużej mierze marki realizują tę strategię przy pomocy lokalnych menadżerów. Geely i drugi udziałowiec Lotusa, Etika Automotive z Malezji, inwestują ponad 2 miliardy dolarów w rozszerzenie produkcji, w tym w nową fabrykę w chińskim mieście Wuhan, gdzie powstaną pierwsze elektryczne modele Lotusa.

 

Lotus ma potencjał do dynamicznego wzrostu, powiedział Sam Fiorani, wiceprezes AutoForecast Solutions. Jednak muszą uważać na to, aby nowe modele miały charakter tej marki, bo w innym przypadku firma na tym straci.

 

Szef projektu powiedział, że przynależność do dużej grupy marek dała Lotusowi dostęp do technologii, którą ciężko byłoby wdrożyć tej firmie samemu np. ekran dotykowy na desce rozdzielczej w Emirze. W przypadku zmieniających się nawyków klientów nowy model po raz pierwszy w historii będzie wyposażony w uchwyty na napoje.

 

Dyrektor zarządzający powiedział również, że Geely zatwierdziło wniosek Lotusa, aby nowe SUV-y i sedany były budowane na platformie zaprojektowanej przez brytyjską firmę – zamiast dzielić się podstawami z Volvo lub całkowicie elektrycznym Polestarem. Stwierdził, że umożliwi to kontynuowanie działalności Lotusa jako dostawca części dla innych samochodów. Powiedział, że kilku producentów samochodów wykazało zainteresowanie platformą Lotus EV. Geely chce, aby Lotus był wyróżniającą się firmą technologiczną, przy tym realizując własne cele.

 

 

Lotus obecnie opracowuje platformę elektrycznego samochodu sportowego przy współpracy z Renault, dla francuskiej marki Alpine. Jednak ta platforma będzie również dostępna dla innych producentów aut.

 

Dyrektor zarządzający w Lotusie przyznał, że budowa SUV-ów i sedanów wiąże się z ryzykiem, ponieważ zupełnie odchodzi od koncepcji z jaką każdy kojarzył Lotusa.

Autor: 
Nick Carey tłum. Dominik Kaługa
Polub Plportal.pl:

Reklama