Jak ładuje się samochody elektryczne i jaki jest ich zasięg: odpowiedzi na twoje pytania

Reklama

czw., 11/19/2020 - 17:07 -- MagdalenaL

Zapowiedź, że Wielka Brytania wprowadzi zakaz sprzedaży nowych samochodów na benzynę oraz olej napędowy już od 2030 roku, czyli dekadę wcześniej niż planowano, wywołało setki pytań ze strony zaniepokojonych kierowców. Postaram się odpowiedzieć na niektóre z głównych pytań wysłanych do BBC.

 

Jak naładować samochód elektryczny w domu?

Oczywistą odpowiedzią byłoby to, że należy podłączyć go do sieci elektrycznej, niestety nie zawsze jest to takie proste. Jeśli posiadasz podjazd i możesz zaparkować samochód w obrębie domu, wystarczy, że podłączysz go do domowej sieci elektrycznej. Problem polega na tym, że jest to stosunkowo wolne rozwiązanie. Całkowite naładowanie rozładowanej baterii, w zależności od jej pojemności, zajmuje wiele godzin. Należy spodziewać się, że może trwać to od 8 do 14 godzin, lecz jeśli jesteś posiadaczem dużego samochodu, czas oczekiwania może zająć dłużej niż dobę. Łatwiejszą opcją byłoby zainstalowanie domowego punktu szybkiego instalowania. Rząd zdeklarował się pokryć 75% kosztów instalacji (nie więcej niż 500 funtów/ 2500 zł), jednakże często wynosi ona ponad 1000 funtów (5000 zł). Szybka ładowarka potrzebuje od 4 do 12 godzin, aby w pełni naładować baterię, lecz jak wcześniej wspomniano, w dużej mierze zależy to od gabarytu samochodu.

 

 

Ile będzie kosztować naładowanie samochodu w domu?

W tym przypadku pojazdy elektryczne rzeczywiście wykazują przewagę w porównaniu z samochodami na benzynę lub olej napędowy. Ładowanie samochodu elektrycznego jest zdecydowanie tańsze, aniżeli tankowanie paliwa. Koszt zależeć będzie od posiadanego samochodu. Te, z mniejszymi bateriami- a co za tym idzie, krótszym zasięgiem- będą o wiele tańsze niż te, z dużymi bateriami, które mogą przejechać tysiące kilometrów bez ponownego ładowania. Koszt zależał będzie także od posiadanej taryfy energii elektrycznej. Większość producentów zaleca przejście na taryfę „Economy 7”, co wiąże się z mniejszymi opłatami za prąd w nocy, czyli wtedy, kiedy większość kierowców ładowałaby samochód. Organizacja konsumencka „Which” szacuje, że przeciętny kierowca zmuszony będzie zapłacić od 450 do 750 funtów (2250zł- 3750zł) dodatkowo rocznie w ramach opłaty za energię elektryczną w wyniku ładowania samochodu.
 

A co jeśli nie mam podjazdu?

Jeśli jesteś w stanie znaleźć miejsce parkingowe na ulicy przed domem, możesz poprowadzić do niego kabel, ale upewnij się, że jest on dobrze ukryty i ludzie się o niego nie potykają. Raz jeszcze, możesz wybrać użycie sieci elektrycznej, bądź instalacje domowego punktu szybkiego ładowania.
 

Co z publicznymi punktami ładowania?

Lokalne władze instalują uliczne punkty ładowania. Wypatruj latarni z niebieskim światłem, które posiadać będą wtyczki z prądem. Wiele nowych samochodów elektrycznych posiada zainstalowaną aplikację, nawigującą do najbliższego punktu ładowania. Natomiast jeśli samochód nie posiada tej funkcji, istnieje wiele witryn internetowych i aplikacji do pobrania, które załatwią sprawę. Według firmy energetycznej EDF w Wielkiej Brytanii jest już ponad 300 tys. puntów ładowania. Oznacza to, że istnieje więcej miejsc do ładowania samochodu, niż stacji benzynowych. Zaledwie w 2019 roku powstało blisko 10 tys. nowych miejsc. Należy spodziewać się szybkiego wzrostu tej liczby. Dziś, rząd ogłosił, że zainwestuje 1,3 mld funtów (ok. 6,5 mld zł) w infrastrukturę pojazdów elektrycznych, w tym punkty ładowania w całym kraju. Publiczne punkty ładowania są dość łatwe w użyciu, jednakże na rynku istnieje wiele różnych operatorów i często trzeba wykupić ich członkostwo , aby móc z nich skorzystać. Niektórzy pobierają stałą, comiesięczną opłatę, a za inne należy zapłacić przed użyciem. Zazwyczaj, do odblokowania punktu ładowania, potrzebna jest karta płatnicza lub telefon komórkowy. Kilku producentów, w szczególności Tesla, oferuje opcje szybkiego ładowania. Co za tym idzie, 80% pojemności baterii może być naładowanie w zaledwie 30 minut- czyli tyle ile zajmuje pójście do toalety i wypicie kubka kawy. W przeszłości użytkownicy Tesli mogli korzystać z nich za darmo, obecnie jednak, zmuszeni są do płatności za dostęp do nich.

 

Jak daleko zajedzie samochód elektryczny?

Jak można się spodziewać, zależy to od wybranego modelu. Ogólna zasada jest taka, że im więcej wydasz, tym dalej dojedziesz. Zasięg zależy także od tego, jak prowadzisz samochód. Jeśli jeździsz szybko, pokonasz znacznie mniej kilometrów niż podano poniżej. Ostrożni kierowcy będą w stanie wycisnąć jeszcze więcej kilometrów ze swoich pojazdów. Oto kilka przybliżonych zasięgów różnych samochodów elektrycznych.

 

Renault Zoe - 544km (338 mil)

Hyundai IONIQ - 310km (193 mil)

Nissan Leaf e+ - 384km (239 mil)

Kia e Niro - 453km (281 mil)

BMW i3 120Ah - 293km (182 mil)

Tesla Model 3 SR+ - 409km (254 mil

Tesla Model 3 LR - 560km (348 mil)

Jaguar I-Pace - 470km (292 mil)

Honda e - 201km (125 mil)

Vauxhall Corsa e- 336km (209 mil)

Warto zaznaczyć, iż oczekuje się, że zasięg pojazdów elektrycznych będzie stale wzrastał wraz z rozwojem technologii.

 

 

Jak długo działa bateria?

Raz jeszcze, wszystko zależy od tego, jak o nią dbasz. Większość akumulatorów samochodowych wykonana jest z litu- czyli ten w sam sposób jak bateria w telefonie. Podobnie jak bateria w telefonie komórkowym, bateria w samochodzie z czasem ulega zniszczeniu. Przeciążona, lub naładowana pod niewłaściwym napięciem, ulegnie degradacji zdecydowanie szybciej. Dowiedz się, czy producent zapewnia gwarancję baterii- wiele z nich tak właśnie robi. Zazwyczaj jest to okres od 8 do 10 lat. Warto wiedzieć jak działają pojazd elektryczne, ponieważ po 2030 roku samochody z silnikiem benzenowym lub olejem napędowym nie będą dostępne w sprzedaży.

Autor: 
Justin Rowlatt Tłum. Agata Piotrowska
Polub Plportal.pl:

Reklama